Lewandowski potwierdza klasę

Zawiszanin Marcin Lewandowski – jak na mistrza Europy przystało – na ostatnich metrach zapewnił sobie spokojne zwycięstwo w biegu na 800 metrów 

– To jeszcze nie jest moja optymalna forma Plan jest taki, by osiągnąć ją na same igrzyska olimpijskie Do tej pory trenowałem na tyle ciężko, że fizycznie podołałbym biegowi na 1500 metrów Dzięki dobrym wynikom w ostatnim czasie, mogę zrelaksować się i nie stresować osiągnięciem minimum na igrzyska Wiem, że stać mnie na czas w okolicach 1:42 – wyznał po biegu

Ta wypowied¼ tłumaczy, dlaczego wynik nie był rewelacyjny (146,14 min; blisko 2 sekundy gorzej od najlepszego wyniku sezonu), ale nie był najważniejszy Lewandowski przez 500 metrów biegł w środku stawki, a na ostatniej prostej doszedł i prześcignął prowadzącego Brytyjczyka – Garetha Warburtona