Polskie gwiazdy najważniejsze

– Cieszymy się bardzo z udziału wielu czołowych reprezentantów Polski. Ich obecność jest dla nas najważniejsza – mówił podczas cieszącej się dużym zainteresowaniem mediów konferencji prasowej dyrektor XV Europejskiego Festiwalu Lekkoatletycznego Krzysztof Wolsztyński.

– To będzie już piętnasta edycja festiwalu. Mamy najniższy budżet w historii, ale dokładamy wszelkich starań, by obsada gwarantowała ciekawe widowisko dla publiczności – dodał prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Potwierdzeniem jego słów była obecność trójki biało-czerwonych a jednocześnie reprezentantów lokalnego Stowarzyszenia Lekkoatletycznego WKS Zawisza Bydgoszcz: Marika Popowicz-Drapała , Dominik Bochenek i Paweł Wojciechowski w dobrych humorach opowiadali o swoich nadziejach i odpowiadali na pytania dziennikarzy. – Dobrze byłoby zacząć od razu od rekordu Polski – mocno zaczął swoją wypowiedź mistrz świata. – Nigdy na takim poziomie nie rozpocząłem sezonu letniego jak w tym roku. Mam 5,65 – nie obraziłbym się jakbym dorzucił do tego w Bydgoszczy z 25 cm. Stać mnie na takie skakanie – uzupełnił mistrz świata w skoku o tyczce, który w czwartek wystartuje jeszcze w mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie a jeszcze przed XV EFL w Żarach i Pile. – Po wyleczeniu kontuzji ten sezon jest dla mnie przejściowy, ale część halowa i początek na otwartym stadionie pokazały, że wróciłem do poprzedniego poziomu. Zatem chciałabym tradycyjnie, żeby występ w festiwalu na bydgoskim stadionie był najmocniejszym w sezonie – stwierdziła Marika Popowicz. – Dodatkowo zawody będą dla sztafet możliwością walki o minima na mistrzostwa świata do Pekinu. Nam z koleżankami nie udał się bieg podczas IAAF World Relays a zatem nadarza się okazja, by wypełnić minimum w Bydgoszczy – uzupełniała.

– Po Memoriale Kusocińskiego, trudno znaleźć w polskiej lekkiej atletyce zawody o dłuższych tradycjach. Podziwiam Krzysztofa za trud organizacji zawodów przy niskim budżecie. Na listach startowych widzę jedną rekordzistkę i trzech mistrzów świata. Powinniśmy się cieszyć z obecności filarów polskiej reprezentacji. Wierzę także, że problemy mitingu są przejściowe. Prawda jest taka, że coraz trudniej o sponsorów dla lekkiej atletyki, łatwiej dla imprez biegowych. Bardzo kosztowna jest także transmisja telewizyjna z imprezy z kilkunastoma konkurencjami – mówił wiceprezes PZLA Sebastian Chmara, który informował także o powiązanych z bydgoskim festiwalem wydarzeniach w ramach programu „Lekkoatletyka dla każdego”. Całość dodatkowego pikniku, prezentacji, pokazów i sportowej rywalizacji dla młodzieży rozpocznie się o 13 na stadionie CWZS Zawisza.

W zawodach na głównym stadionie – jak zapowiedział dyrektor Wolsztyński – będziemy mogli podziwiać rekordzistkę świata w rzucie młotem Anitę Włodarczyk oraz jej krajową rywalkę Joannę Fiodorow. Trwają negocjacje z dyskobolem Piotrem Małachowskim (potwierdzony jest dotrzymujący mu dzielnie kroku Robert Urbanek). Potwierdzony jest także start Karola Zalewskiego, który rewelacyjnie spisał się w Ostrawie, gdzie w mityngu o „Złote Kolce” pokonał na 300 metrów Halowego Mistrza Europy Pavla Maslaka. Czekamy również na dobre występy innych czołowych reprezentantów Polski: Dariusza Kucia czy Justyny Święty.

Początek jubileuszowych zawodów o 18:00. Wstęp wolny. Transmisja w TVP Sport od 18:15 do 20:30.